Biuro Wystaw Artystycznych zaprasza do oglądania wystawy prac Magdaleny Miłoś pt. “Hymn o miłości”, którą można zobaczyć w siedzibie BWA, Pałacyku Strzeleckim, przy ul. Słowackiego 1. W programie wystawy: wykład Justyny Stasiek-Harabin o tajemnicy w malarstwie, spacer po Zalipiu z Magdaleną Miłoś i Jadwigą Sawicką, koncert, warsztaty – szczegóły wkrótce.
Wystawa prezentuje najnowszy cykl prac Magdaleny Miłoś, nad którym pracowała ponad dwa lata. Ekspozycja składa się z dwóch części: pierwszej – wielkoformatowej, przedstawiającej motywy fauny i flory oraz drugiej – vanitas, czyli mniejszych obrazów, obiektów malarskich, portretów trumiennych ważnych dla artystki osób.
Pomysł, a raczej potrzeba realizacji cyklu o faunie i florze powstał po obejrzeniu przez artystkę pokazu arrasów na Wawelu, pod tytułem „Wszystkie arrasy króla. Powroty 2021 – 1961 – 1921”.
Pomimo uwodzącej i kojącej warstwy pięknych materii, kolorów oraz form, przejmujące i zaskakujące było dla niej odkrycie przytłaczającej i bolesnej prawdy: niepokojącego przesłania, że życie jest nieustanną walką. Są w nim atak, pościg, walka i zadawanie bólu. Wybór i decyzja. Kat i ofiara. Obok bujności życia, różnorodności, bogactwa, płodności i piękna jest śmierć… Piramida życia, nowe rodzi się na obumarłym. Od czasów prastarego lasu, ciągle, aż do dziś – pomimo kultury i cywilizacji oraz wynalazków, odkryć i osiągnięć – bezwzględnie działa to samo prawo natury. Jeleń, baranek, wąż, ptaki, prazwierzęta, ich relacje i kombinacje układów budują narrację i napięcia. Przestrzeń i perspektywa są często irracjonalne. Kompozycje piętrzą się i dynamizują wertykalnie. Połyskujące tkaniny są piękne. Pod warstwą zmysłową obok obfitości i afirmacji życia jest walka i nieuchronność śmierci, kontrasty i równoczesne napięcia. Zmysłowa warstwa przynosi ulgę, zmiękcza i tuszuje skażenie świata. Obiecuje możliwość doskonałego poznania i zapowiada istnienie doskonałej harmonii.
„Sięgam po martwą naturę przedstawiającą naturę ożywioną – przyrodę. Przez tkaniny, arrasy, werdiury oglądam świat. Konwencja drogocennych, dekoracyjnych tkanin to dla mnie dodatkowy filtr interpretowania rzeczywistości, który czyni ją bardziej przyswajalną, znośną. Nawiązanie do wartościowych tkanin, ich zmysłowości i porywającego piękna, daje mi nadzieję i zapowiada zbliżanie się do tajemnicy. Ciekawi mnie patrzenie przez ten dekoracyjny, stary obraz. Trudny, bo uwodzący do granicy ryzyka przerysowania lub pokusy kopiowania. Interesują mnie wieloznaczność i wielowarstwowość, metafory, archetypy i symbole.”
Drogocenne tkaniny mieniące się różnymi kolorami, połyskujące perłowo-srebrzystym blaskiem i złocistościami są jak drogocenny płaszcz, o którym śpiewał w więzieniu Juda Tomasz z apokryficznego „Hymnu o Perle”.
Magdalena Miłoś mieszka obok lasu i rzeki. Przez łąkę codziennie przechodzą sarny, jelenie i zające. Ptaki wiją tu gniazda. Artystka godzinami obserwuje i kontempluje przyrodę. Przeczuwa w niej doskonałą harmonię. Przyroda jest bezkonkurencyjna w swoim żywiołowym, oszałamiającym pięknie, porządku i płodności, a równocześnie przerażająca w swojej śmiercionośnej sile. Zwierzęta agresywnie polują, zabijają się wzajemnie. Przemoc, agresja, dominacja siły.
„Skąd jest zło w przyrodzie? Nie rozumiem natury zła… Nie wiem w czym jestem/jesteśmy, czym jest to w czym jesteśmy? Czym jest przestrzeń i czas? Maluję, bo nie wiem”. Przyroda pośród której mieszka jest zasłoną od świata, medialnej agresji i kultury konsumpcyjnej. Dom malarki to obserwatorium przyrody i zjawisk. Przyroda jest filtrem, przez który próbuje zrozumieć strukturę świata i rzeczywistości. Przyrodą się oczyszcza. Przyroda jest ulgą.
„Poruszam się wśród wątpliwości, jestem złożona z wątpliwości. Towarzyszy mi obawa i strach przed niezrozumieniem. Szukam w półmroku. Ciszy szukam. Maluję nocami, bo wtedy słyszę. Dobrze, że wynaleziono malarstwo – to oceany wolności”.
Część wanitatywna wystawy to ukłon ku wartościom i cząstkom nieśmiertelnym. Sztuka, muzyka, nauka, duchowość to kanały poznania, kierunki i drogowskazy ku harmonii doskonałej. Malarka sięga do mistrzów, ważnych dla niej osób, z których czerpie i którymi się inspiruje. Obrazy z tej serii malowała też palcami, używając sypkich pigmentów, które przywołują kruchość materii, rozpad, przywodzą na myśli pył, proch i popiół, kojarzący się z ostatecznością. Nieuchronność i bezbronność wobec życia nabiera tu eschatologicznego wymiaru.
Ewa Łączyńska-Widz – kuratorka, na podstawie tekstów Magdaleny Miłoś
Magdalena Miłoś /Magdalena Miłoś-Kuta/
Urodzona 24 czerwca 1976 r.
Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (Wydział Malarstwa, Wydział Rzeźby – aneks z ceramiki, studia podyplomowe na Katedrze Scenografii).
Ważniejsze nagrody i wyróżnienia: Stypendium do Paryża prof. Jana Szancenbacha, Nagrody w konkursie „Sacrum w Sztuce”, Grand Prix VIII Salonu BWA Tarnów.
Wybrane wystawy indywidualne: Kraków (1999, 2001, 2002), Nowy Jork (2000, 2002), Krosno (2003). Wybrane wystawy zbiorowe: Wadowice i Warszawa (2001), Kraków (2005, 2007), Przemyśl (2008, 2017), Tarnów (2020, 2021), Międzynarodowe Biennale Miniatury (2022, 2023).
Mieszka i tworzy na Powiślu Dąbrowskim.
kuratorka: Ewa Łączyńska-Widz
oprawa graficzna: Magda Burdzyńska
aranżacja: Magdalena Kopczyńska
realizacja: Zespół BWA Tarnów
Wystawa czynna:
wtorek-piątek 10:00-17:00
niedziela 11:00-18:00
Wstęp wolny na wystawę i wydarzenia towarzyszące
#TarnówNoweSpojrzenie
Wystawa i wydarzenia programu towarzyszącego są częścią przedsięwzięcia „Drzewa, ptaki i ludzie” – projekt „Tarnów – Nowe Spojrzenie”, realizowany w ramach Programu Rozwój Lokalny, finansowany ze środków Funduszy Norweskich.
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…