W związku ze zwiększającą się ilością zakażeń wirusem SARS-Cov-2 i prognozowanym wzrostem zachorowań w najbliższych tygodniach nawet do 30 tyś. przypadków tygodniowo, rząd postanowił wprowadzić od 7 listopada nowe obostrzenia, mające na celu zmniejszenie tych dramatycznych liczb i zapobieżenie całkowitemu zamknięciu gospodarki czy też nawet narodowej kwarantannie.
Nowe restrykcje mają wejść w życie od soboty 7 listopada i utrzymane będą, jak na razie, do 29 listopada. Dotyczą one wielu obszarów życia społecznego i gospodarczego. A oto lista ograniczeń, jakie będą obowiązywać przez najbliższe tygodnie:
Nadal normalnie funkcjonować będą przedszkola i żłobki oraz punkty usługowe, takie jak zakłady fryzjerskie i kosmetyczne, oczywiście z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Dla rodziców opiekujących się dziećmi, które pozostaną w domach, będzie przyznana pomoc na takich samych zasadach, jak to było wiosną. Dla nauczycieli przewidziano bon o wys. 500 zł na zakup pomocy do nauczania zdalnego (np. kamerki itp.). Z kolei przedsiębiorcy otrzymają ulgi, m.in. w składkach ZUS, od 1 listopada.
Minister zdrowia, Adam Niedzielski, zaapelował o pozostanie w domach, kiedy to tylko możliwe, samoizolację, ograniczenie spotkań i przemieszczania się. Nadal obowiązuje zasada DDM, czyli dezynfekcja, dystans, maseczka.
Specjaliści obserwujący rozwój pandemii przestrzegają, że niezastosowanie się do tych obostrzeń może skutkować gwałtownym wzrostem zachorowań dochodzącym nawet do kilkudziesięciu tysięcy dziennie. Według optymistycznych prognoz będzie to 30 tyś. dziennie, ale jeśli sprawdzą się czarne scenariusze dotyczące efektów protestów z ostatnich dni, ilość zachorowań w grudniu może przekroczyć 600 tysięcy przypadków.
Premier i minister zaapelowali o bezwzględne przestrzeganie nowych zasad dla dobra nas wszystkich. Jeśli tego nie zrobimy, może dojść do niewydolności służby zdrowia. To, czy sprawdzą się pesymistyczne prognozy, zależy jak podkreślają, od naszej odpowiedzialności i dojrzałości.
Jeżeli nasze społeczeństwo nie zastosuje się do obostrzeń, może dojść do ponownego lockdownu. Nastąpi on wtedy, gdy liczba zachorowań przekroczy 50 przypadków na 100 tyś. obywateli. Jeżeli tych przypadków zanotuje się 70-75 na 100 tyś. obywateli, konieczna będzie narodowa kwarantanna. Zarówno w przypadku lockdownu, jak i kwarantanny, skutki dla gospodarki i życia społecznego mogą być bardzo dotkliwe. Miejmy więc nadzieję, że wprowadzane od soboty 7 listopada restrykcje będą przestrzegane przez wszystkich ponad podziałami i partykularnymi interesami dla dobra całego społeczeństwa. Po prostu dla dobra nas samych i naszych bliskich.
Maria Polaczek
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…