Zasługuje on na uwagę z różnych powodów. Warto zacząć od powiedzenia słów kilku na temat samej Fundacji. Jest to bowiem tarnowska organizacja pozarządowa, która zrzesza studentów i uczniów w różnym wieku – osoby zdolne, kreatywne, a przede wszystkim – chętne do działania. Za cel postawiła sobie niesienie pomocy ludziom, skupiając się głównie na kulturze i sztuce, ochronie zdrowia i społeczeństwa obywatelskiego. Wrażenie robi więc zarówno samo przygotowanie, pomysł, jak i wykonanie. Na projekt „Między dźwiękami ciszy” złożyły się dwa koncerty organowe – 28 października oraz 3 listopada – w tarnowskiej Bazylice katedralnej. Czworo artystów, którzy swoją przygodę z muzyką rozpoczęli właśnie w Tarnowie – i dwa różne połączenia muzyczne. Miejsce, w którym cisza jest głębsza niż gdzie indziej, a dźwięk bardziej przeszywający. I trud, który zarówno organizatorzy włożyli w promowanie młodych talentów, jak i te talenty – w porwanie słuchaczy i wykonanie dla nich utworów największych kompozytorów. Przez kolejne dźwięki poprowadzili natomiast publiczność dwaj młodzi, charyzmatyczni prowadzący – Szymon Szczęch i Kacper Rokosz. Na obu koncertach głos zabrał również Prezes Fundacji – Dawid Mik – pokrótce opowiadając między innymi o bieżącej działalności organizacji.
Jeśli zaś chodzi o muzykę – podczas pierwszego spotkania organom Jakuba Kapały towarzyszył sopran Joanny Marii Kurek. W programie koncertu znalazły się mniej lub bardziej znane kompozycje: Georga Dysona, Charlesa Lenschowa, Stanisława Moniuszki, Leonarda Leo, Johna Cliftona, Jana W. F. Brandtsa Buysa, Roba Petersa oraz Rogera Ducasse’a. Warto też wspomnieć o samych wykonawcach, o których co nieco opowiedzieli prowadzący, a o których przeczytać można też było w przygotowanych dla publiczności programach koncertów. Joanna Maria Kurek to absolwentka Akademii Muzycznej w Krakowie oraz Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w Tarnowie. Ze swoją muzyką podróżuje po świecie, a rozpoczęła karierę zagraniczną od stażu na Akademii Muzycznej w czeskiej Pradze. Obecnie studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie na wydziale Wokalno-Aktorskim w klasie śpiewu. Jakub Kapała także jest absolwentem tarnowskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia, ponadto Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Tarnowie. To również laureat licznych konkursów o zasięgu krajowym i stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Aktualnie także studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie.
Drugi koncert rozbrzmiał natomiast w nieco innym tonie, bowiem organom towarzyszyły tym razem skrzypce. Również wybrane kompozycje mocno się różniły – w przeciwieństwie do krótkich i lżejszych utworów z pierwszego koncertu, te wykonane na zakończenie były dłuższe, bardziej gwałtowne. Wybrzmiały sobotniego wieczoru dzieła Nicolausa Bruhnsa, Jana Sebastiana Bacha, Camille’a Saint-Saëns oraz najbardziej znany utwór Césara Francka – napisany w 1890, w ostatnim roku życia belgijskiego organisty – „Chorał a-moll”. Tym, co się jednak nie zmieniło, byli równie barwni i uzdolnieni artyści. Anna Gęgotek (skrzypce) jest byłą członkinią Cracow Youth Orchestra. Współtworzyła trio fortepianowe, działała także w kwartecie smyczkowym. To również stypendystka fundacji Pro Musica Bona. Obecnie studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie, należy też do Orkiestry Akademii Beethovenowskiej. Krzysztof Musiał (organy) jest natomiast absolwentem Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Tarnowie i Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia oraz Akademii Muzycznej w Krakowie. Również jest laureatem wielu krajowych i międzynarodowych konkursów organowych. Aktualnie jest doktorantem krakowskiej Akademii Muzycznej, pracuje w Akademii Muzycznej w Łodzi oraz w Miejskim Ośrodku Kultury w Brzesku.
Francuski pisarz Paul Claudel powiedział niegdyś, że „Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza”. Lecz czy rzeczywiście tak jest? Oba koncerty organowe zorganizowane przez Fundację Impuls Rozwoju pokazują, jak pięknie mogą – nie wchodzić sobie w słowo, nie ograniczać się nawzajem, ale – współbrzmieć te dźwięki katedralnej ciszy i muzyka – raz lekka i delikatna, kojąca, innym zaś razem – burząca spokój i napawająca lękiem. Muzyka nagrodzona gromkimi brawami, po których znów – wedle naturalnego porządku – nastała cisza.
Angelika Gieniec
Fot. Anna Kocik
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…