MPK w Tarnowie zakupi 17 autobusów elektrycznych i stacje do ich ładowania, a większość kwoty na ten cel otrzyma z Krajowego Planu Odbudowy. Spółka poszukiwać będzie też nowych kierowców.
– To dobra zmiana dla tarnowskiej komunikacji, która chce się rozwijać i właśnie to robi – mówił podczas konferencji prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny. Zakupione autobusy będą fabrycznie nowe, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2025 roku. Do użytkowania zostanie wprowadzonych 17 autobusów elektrycznych wraz z instalacją ich ładowania (dziewięć dwustanowiskowych stacji ładowania oraz jedna mobilna ładowarka). Dodatkowo 70 pracowników (60 kierowców i 10 pracowników zaplecza technicznego) zostanie przeszkolonych z ich obsługi.
Pojazdy będą niskopodłogowe (dostosowane do osób z niepełnosprawnością), dwunastometrowe typu maxi, które pomieszczą około 70 pasażerów. Mają być też zeroemisyjne, z pełnym nowoczesnym wyposażeniem. – Te autobusy to nie jest nasze ostatnie słowo, mierzymy już w autobusy wodorowe. W połowie przyszłego roku, w ramach testu, jeden z nich będzie jeździł po ulicach Tarnowa – dodał Robert Pacana, prezes tarnowskiego MPK. Pierwszy autobus pojawić się ma w grudniu 2025 roku, a kolejne na początku 2026 roku.
Koszt autobusów ze stacjami wynosi ponad 67 mln, z czego spółka otrzymała finansowanie w wysokości 54,6 mln zł (ponad 51 mln z KPO i pożyczka 3,5 mln z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej).
www.tarnow.pl
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…