Wokalista hardrockowej tarnowsko-krakowskiej grupy K.A.C zmierzył się w muzycznym ringu z Michałem Steciakiem, który specjalizuje się w wykonywaniu muzyki klasycznej, aczkolwiek rock’n’roll nie jest mu wcale obcy. Wydawać by się mogło, że Piotr Cugowski wybierając numer „Knockin’ on Heaven’s Door” z repertuaru Boba Dylana w aranżacji Guns N’ Roses zrobił prezent Maksowi, który od zespołu z Los Angeles czerpie najlepsze wzorce. Jednakże jego przeciwnik zaprezentował się kapitalnie i śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że ich występ był jednym z najciekawszych duetów w historii The Voice of Poland.
– Świetny duet! Ja po zakończeniu tego programu będę go sobie odpalać w korku, żeby się naładować – skomentowała występ Patrycja Markowska, która nazwała Maksa voice’owym Robertem Plantem i przyznała, że zazdrości mu męskiego wygaru w głosie, który posiadała również Janis Joplin.
– Gdyby ktoś tak pukał do moich drzwi, jak wy to zaśpiewaliście, to otworzyłbym bez pytania, kto za nimi stoi – pochwalił wokalistów Grzegorz Hyży.
– To był fantastyczny duet, podobał mi się w całokształcie. Maks jest stworzony do tego numeru – zauważył Michał Szpak.
Jednakże podjęcie ostatecznej decyzji należało oczywiście do ich trenera, który podkreślił, że dzięki temu występowi jest po raz kolejny dumny ze swojej drużyny. Ważąc słowa zapewnił ich, że niezależnie od tego, kogo zabierze do następnego etapu, obaj poradzą sobie w świecie muzyki, ponieważ ich atutem jest niezaprzeczalny talent do śpiewania. Finalnie Piotr Cugowski postawił na Maksa i nadal będzie realizował z nim jedyną słuszną koncepcję.
– Przed występem dopadły mnie niesamowite nerwy, co nie pozwoliło mi w pełni rozwinąć skrzydeł, jednak dałem z siebie wszystko. Mój trener był z nas zadowolony i tylko szkoda, że nikt nie zdecydował się na kradzież Michała, ale tak jest w tym programie. Przegranych tak naprawdę nie ma, ponieważ każdemu coś zostaje. W następnym etapie dowalę jeszcze mocniej – mówił po wygranej „Bitwie” Maks Kwapień.
Z pewnością frontman K.A.Ca jeszcze nie jeden raz rozpali do czerwoności scenę The Voice of Poland. Kolejny etap z pewnością nie będzie należał do najłatwiejszych, ale odcinki na żywo są już dla Maksa na wyciągnięcie ręki.
Krystian Janik
Zdjęcia: The Voice of Poland
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…