Zapraszamy na Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, który już 5 i 6 lipca na ulicach Tarnowa. Jakie atrakcje tym razem znalazły się w programie? Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.
Jako pierwszy wystąpi o godz. 16.00 Teatr Barnaby, czyli teatr lalkowy z Gdańska ze spektaklem „Piecuch wspaniały”. To historia jednego z trzech synów starego króla, który chce udowodnić ojcu, że jest wartościowym człowiekiem i „coś z niego będzie”. Wyrusza więc na podbój świata na czarodziejskim koniu z zaczarowaną szablą przy boku, która pokona każdego potwora. O godz. 17:15, na płycie rynku zobaczymy Moravské divadlo Olomouc, czyli teatr z Czech ze sztuką “niespodzianką”.
Z kolei o godz. 18.00 zaprezentuje się La Belle Ecole. Grupę powołało dwóch artystów o międzynarodowej renomie – Hugo Miro oraz Samuel Penhastro. La Belle Ecole wystąpią z przedstawieniem Caricatos. To nastawiony na komunikację z publicznością lekki i subtelny spektakl, który czerpie z dziedzictwa wielkich klaunów i klasyków kina niemego – od Bustera Keatona po Billa Irwina. Przyjmuje formę zaimprowizowanego pojedynku dwóch postaci, których jedyną bronią są gesty. Blisko godzina absurdalnych sytuacji, efektów wizualnych i szalonych momentów, w której dominuje animacja przedmiotów połączona z pantomim, wzbogacona rozmaitymi technikami cyrkowymi.
Ostatni tego dnia spektakl „Affetto d’Amore” przygotował Włoch Mr Mustache, czyli Franco di Bernardino. Mr Mustache to postać komediowa, której przyświeca jeden cel: odnaleźć miłość. Chciałby być zuchem, ale i tak zawsze okazuje się niezdarą. Pragnie być jak Casanova, lecz wszystko, co łączy go z Casanovą, to czerwona róża i wygląd w stylu vintage. Bez słów opowiada toczącą się w szybkim tempie historię miłosną, pełną nieprzewidzianych zdarzeń, śmiesznych pomyłek i niezręcznych prób wyjścia z kłopotów.
Sobotnie spektakle rozpocznie grupa Directie & CO z show „Play crowd”. Spektakl bawi się koncepcją, że przypadkowe zetknięcie z nieznajomym w anonimowej masie ludzkiej może wpływać na nasze poczucie szczęścia i więzi społeczne. Każdy, kto zechce zagrać w Play Crowd, otrzyma słuchawki, w których usłyszy głos szepczący instrukcje: „Stańcie blisko siebie. Jesteście teraz tak blisko, że możecie poczuć wzajemne zapachy i ciepło swoich ciał. Za chwilę weźmiecie udział w choreografii, której nigdy wcześniej nie tańczyliście”. Start o godz. 18 na rynku.
O godz. 19.00 przeniesiemy się na ul. Wałową 25. Przy Multimedialnym Centrum Artystycznym wystąpi The Gypsy Marionettist z Bośni. Sznurki się naciągają, a na twarzach widzów pojawiają się uśmiechy, kiedy kolejne marionetki – ręcznie rzeźbione i inspirowane postaciami członków rodziny artysty – tworzą kolejny obraz, każdy w innym klimacie. Podczas symbolicznej i zabawnej opowieści o brawurowej podróży z byłej Jugosławii do Niemiec i Włoch sznurek po sznurku rozwijają się rodzinne relacje i pojawiają się fantastyczni bohaterowie: natrętny i zapalczywy Szkielet, słodki i żarłoczny Tygrys, tajemnicza Orientalna Tancerka wykonująca taniec brzucha i wielu innych.
Następne przedstawienie tego dnia (o godz. 20.00) należeć będzie do holenderskiej grupy Man in Pak Producties. To młodzi aktorzy w garniturach, którzy specjalizują się w interaktywnych spektaklach ulicznych. W Tarnowie zaprezentują „Golconde”. Czterech mężczyzn ożywia legendarny obraz belgijskiego surrealisty René Magritte’a „Golconda” („Spadanie”) w poruszającym i magicznym przedstawieniu muzycznym. Granica pomiędzy indywidualnością a działaniem zespołowym zaciera się. Wszystkie postacie mają te same rysy twarzy, są tak samo ubrane i zmierzają w tym samym kierunku, przez co patrzymy na nie jak na grupę. Jednak gdy przyjrzymy się tym mężczyznom z osobna, dostrzeżemy, że każdy z nich jest wyjątkowy. Show odbędzie się na rynku.
Na zakończenie tarnowskiej odsłony festiwalu wystąpi Teatr Snów – klasyk polskiego teatru ulicznego. To opowieść o starym człowieku, który wraca do szkoły. Chce spotkać kolegów, przeżyć ponownie tamten czas. Ale chyba żyje za długo, bo w klasie i całej szkole panują pustki. Zasiada w ławce jak kiedyś i wchodzi w świat między realnością a fantazją. Wywołuje z pamięci koleżanki i kolegów, wydarzenia, które najbardziej utkwiły mu w pamięci, magiczne sceny i obrazy wykreowane w wyobraźni, które mają ubarwić jego wspomnienia. Spektakl jest inspirowany opowiadaniami Brunona Schulza. Finał przewidziano o godz. 21, również na rynku.
Przypomnijmy, że festiwal organizowany jest od 1987 roku przez krakowski teatr KTO i jest jednym z najstarszych tego typu festiwali w Europie Środkowej. Przedstawienia odbywają się na terenie Małopolski. W przypadku Tarnowa przed zgromadzoną publicznością artyści występowali m.in. na rynku, ulicy Wałowej, zaułku Łokietka, na placu Kazimierza czy koło Pałacu Młodzieży.
www.tarnow.pl
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…